Zalew Sulejowski
Świąteczny wyjazd do rodziny zaowocował szybką wycieczką nad Zalew Sulejowski.Mimo nieprzyjemnego i dość silnego wiatru udało się zrobić kilka zdjęć.
Nasze wspólne wycieczki
Świąteczny wyjazd do rodziny zaowocował szybką wycieczką nad Zalew Sulejowski.Mimo nieprzyjemnego i dość silnego wiatru udało się zrobić kilka zdjęć.
Bardzo spontaniczne wyjście z domu.Miło być tylko po zakupy i mały spacer.Skończyło się wizytą w Stoczni Cesarskiej.Jednak będę tam musiał wybrać się ponownie.
Nie chciało mi się totalnie iść.Jednak mając na uwadze pogodę i fakt, że druga taka szansa może się nie powtórzyć ( poprzednia
Szybki start spod domu.
Tak wyglądał sylwester. Nie do końca udane — jednak coś zrobiłem.
Mając wolną niedzielę, skorzystałem z faktu, że dość mocno wieje i wybrałem się z aparatem na Molo w Brzeźnie.
Jak sam się nie zdecyduje, to na ogół ciężko jest, abym wybrał się gdzieś sam z aparatem.Z dronem to już szybciej. Tym